W sobotę salka parafialna zamieniła się w salę balową. Na bal ministrancki przyszło sześćdziesięcioro dzieci — ministranci, schola „Ziarenko” i ich rodzeństwo. Muzykę puszczał pan Jerzy Wałdoch, a konkursy prowadzili animatorzy z oazy.
Największym powodzeniem cieszył się konkurs na najszybsze złożenie ornatu i zabawa z krzesłami, w której do finału doszła siostra jednego z ministrantów. Rodzice przynieśli tyle ciasta, że zostało jeszcze na niedzielne spotkanie chóru.
Od poniedziałku salka jest otwarta przez całe ferie, od 10:00 do 14:00. Są gry, stół do ping-ponga, w środy wyjazd na basen do Kościerzyny. Opiekę zapewniają animatorzy, zapisy w zakrystii — miejsc jest trzydzieści i zwykle kończą się szybko.
Dziękujemy rodzicom za pomoc w przygotowaniu balu i za ciasta, a panu organiście za oprawę muzyczną.